4.06.2010

WIP

Wiosna i Święta Wielkanocne – nareszcie mogłem skorzystać z garażu żeby położyć podkład na nowych figurkach i mogłem zacząć malowanie:
- drugiej partii BEF (Brytyjski Korpus Ekspedycyjny we Francji w 1914r.) – na starym Airfixie (Brytyjczycy z WW1 oraz Japończycy w WW2) – dostali kolor Humbrol Matt 26,
- Kanadyjczyków z WW1 (zestaw HaT-a) – pociągnąłem ich głównym kolorem - też Humbrol Matt 26,
- Francuzów z WW1 (zestaw HaT-a) – dostali główny kolor płaszczy Humbrol Matt 25,
- tureckich oddziałów szturmowych z Palestyny (zestaw Caesara - World War I German Army) – pomalowałem ich na razie Humbrolem Matt 93.
Teraz pora na szczegóły :)

2.22.2010

Piechota Austro-Węgierska (ww1) - WIP Cz.2

Dzisiaj druga odsłona moich zmagań z materią pierwszowojenną: piechota austro-węgierską z okresu 1917-18 - uproszczone mundury, owijacze, maski pgaz, kieszenie na granaty, dodatkowe ładownice z płótna i przede wszystkim… niemieckie hełmy wz.1916.

Malowanie idzie dosyć wolno ze względu na liczbę figurek, ale jeszcze kilka dni i powinni być skończeni.

2.17.2010

Piechota Austro-Węgierska (ww1) - WIP

Dawno nie pokazywałem, co tam aktualnie dłubię :)

Czas to zmienić - "kiepszczę" figurki żołnierzy cesarsko-królewskich z okresu I Wojny Światowej.

Po wstępnych niepowodzeniach (kłopoty z Humbrolem Matt27, który nie chciał kryć, ściekał z figurek i wysychał na błyszcząco - co spowodowało, że pomalowane wstępnie figurki trafiły na pół roku do pudła), zabrałem się poważnie za malowanie. Figurki mają już podstawowe kolory i powoli zaczynają przypominać ludzi :)

Jak widać (mam nadzieję :) są to zołnierze z wczesnego okresu wojny (1914-1916) w klasycznych mundurach piechoty, bez żadnych udziwnień.

Równolegle męczę też Austriaków z poźnego okresu wojny w niemieckich hełmach wz.1916 (ale o tem - potem :). Mam też wnajbliższych planach malarskich oddział obrony krajowej w starych szaro-granatowych mundurach - na razie maluję do nich tylko trębacza. CDN.

12.28.2009

Podsumowanie roku 2009 i plany na rok przyszły

Zbliża się Sylwester i dlatego najwyższa pora żeby podsumować (prawie) miniony rok.

Pomalowałem, reanimowałem lub dokończyłem w tym roku ogółem 2 375 figurek oraz 151 modeli, z tego:

Współczesność (1 290 fig. oraz 75 modeli):

ok. 175 figurek GB (modern)
ok. 45 figurek USA (Irak)
ok. 205 figurek Belgia (modern)
ok. 170 figurek Kanada (modern)
ok. 185 figurek Holandia (modern)
ok. 85 figurek Niemcy (modern)
ok. 95 figurek Austria (modern)
ok. 175 figurek Francja (modern)
ok. 130 figurek Włochy (modern)
ok. 25 figurek Luksemburg (modern)

2 modele Warsaw Pact
(2 ZSU-57-2)
73 modele NATO
(1 Gepard, 6 Saladin, 9 Saracen, 2 M113, 7 VW181, 4 Unimog, 4 L118, MAN+Roland, 2 IVECO Amb., 5 sam.c.MAN, 6 sam.c. Mercedes, 15 G-Wagen, 4 Landrover Defender, 2 sam.c.Ford, 2 sam.c.Scania, 1 tr.MB. 2 generatory)


ww2 (985 fig. i 76 modeli):
ok. 330 figurek Niemcy (wcz. ww2)
ok. 70 figurek Węgry (ww2)
ok. 30 figurek GB (ww2)
ok. 390 figurek Włochy (ww2)
ok. 165 figurek ZSRR (ww2)

62 modele Niemcy (ww2)
(5 PzIB, 2 PzIIC, 3 PzIIF, 11 PzIII, 1 PzIVD, 2 PzIVF1, 2 PzIVF2, 1 MarderII, 1 SdKfz251/1, 3 SdKfz7, 3 SdKfz222, 3 VW Kubelwagen, 6 VW Swimmwagen, 3 SdKfz2, 2 SdKfz250, 1 SdKfzP204(f), 2 Opel Blitz, 6 StugIII, 3 Krup Protze, 1 Opel Blitz+dz.plot20mm(4), 2 SdKfz231(6-rad))
5 modeli USA (ww2)
(5 M3)
1 model Francja (ww2)
(1 M5)
4 modele Włochy (ww2)
(2 dz.plot.90/53, 2 Lancia RO+dz.plot.90/53)
4 modele Rumunia (ww2)
(2 Pz.IVG, 2 Pz.IIIN)


ww1 (100 fig.):
ok.100 figurek Brytyjska Armia Indyjska (ww1)

Daje to średnio tygodniowo około: 45 figurek i prawie 3 modele.

Muszę się jednak przyznać, że chociaż większość figurek pomalowałem od podstaw to jednak pewna część były to figurki odświeżane lub takie, które należało tylko dokończyć. Podobnie było z modelami - część modeli niemieckich z okresu II wojny światowej są to modele nie robione przeze mnie, które tylko poglejzowałem i pobrudziłem. Czeka mnie także w nowym roku zrobienie podstawek do kilkuset figurek.

A teraz plany na przyszły rok :)

Współczesność:

Chcę wreszcie dokończyć Bundeswehrę i Duńczyków (których męczę już od roku :) oraz podciągnąć sprawę sprzętu NATO, w tym samolotów i śmigłowców. Wezmę się także porządnie na za Układ Warszawski. Mam także do sklejenia 9 okrętów brytyjskich w skali 1/700 z okresu Wojny Falklandzkiej.

ww2:

Oprócz dokończenia tego co obecnie dłubię mam do zrobienia m.in. piechotę DAK. Zrobię być może także słowacką Dywizję Szybką z Frontu Wschodniego. Jak starczy mi czasu i zapału to odświeżę polskie formacje do Września'39 oraz wezmę się także porządnie za sprzęt niemiecki z końcowego okresu wojny.

ww1:

Wczesny okres wojny: Chcę reanimować moje oddziały to tego okresu - Francuzów i Belgów. Mam też zaczętych Niemców i BEF.

Późny okres wojny: Męczę od jakiegoś czasu piechotę z końcowego okresu wojny - interesują mnie dwa fronty: zachodni oraz włoski. Mam zaczętych żołnierzy BEF (teraz nabyłem do kompletu broń wsparcia HaT-a), Niemców oraz Austro-Węgrów. Ponadto w pudełku czeka grzecznie piechota włoska.

12.08.2009

Piechota - Włochy (ww2) - WIP Cz.3

Piechota włoska w szarych, europejskich mundurach pomalowana i poglejzowana - czeka na podstawki.

Na tapecie: z ww2 - trochę figurek żołnierzy piechoty włoskiej i artylerii w mundurach afrykańskich, a z moderna - lekka piechota Luksemburga (kontyngent do sił szybkiego reagowania NATO) w mundurach z lat 90-tych.

12.03.2009

"Czarne Korpusy" - ZSRR(ww2) - WIP

Podczas Operacji ”Barbarossa” Niemcy napotkali w rosyjskiej przestrzeni operacyjnej formacje Armii Czerwonej umundurowane jednolicie w czarne uniformy. Dowódcy niemieccy sadząc po zaciętym oporze jakie stawiły te oddziały byli przekonani, że walczą z jakimiś doborowym formacjami gwardyjskim (będącymi swoistym odpowiednikiem Waffen-SS), o których istnieniu wcześniej nie wiedzieli. Prawda jednak była zupełnie inna …

Były to oddziały złożone z więźniów sowieckich łagrów, tzw. zeków (nazwa pochodząca od oznaczenia 3K (ZK) czyli skrótu od nazwy: zakliuczionnyj czyli więzień).

O ich umundurowaniu wiadomo tylko tyle, że były czarne uniformy więzienne, w zasadzie nie różniące się krojem od typowych ubrań cywilnych. Odmienność ich stroju była spowodowana tym, że jako więźniowie łagrów, pozbawieni praw publicznych „nie byli godni zaszczytu” przywdziania munduru Armii Czerwonej.

Formacje te (takie, jak np. 61, 63, 69 Korpusy Strzeleckie) były wojskami drugiego rzutu operacyjnego, a zaczęto je tworzyć jeszcze w 1940 roku – co zdaniem niektórych historyków jest dowodem na agresywne plany Stalina względem niemieckiego sojusznika.

Nieznana jest skala tworzenia tych formacji, ani to kiedy (i czy w ogóle) zostały one przekształcone w regularne oddziały Armii Czerwonej.

Ciekawe jest także to, że oficerowie, dowodzący „czarnymi korpusami” używali stopni wojskowych, które posiadali w momencie aresztowania i skazania na przymusowe roboty w łagrze (np. komkor, komdiv, kombrig) – stopni, które w 1940 roku wyszły już z użycia w regularnych oddziałach Armii Czerwonej.

12.02.2009

Piechota - Włochy(ww2) - WIP Cz.2

Piechota włoska dostaje ostatnie poprawki kolorem podstawowym (jak ja nie cierpię robienia poprawek :( ), a w międzyczasie pomalowałem od podstaw m.in. troszkę dodatkowych figurek - głównie z okresu RSI (Repubblica Sociale Italiana - Włoska Republika Socjalna Benito Mussoliniego - znana też jako Republika Salo).

Na pierwszym planie piechota morska "San Marco" (sformowana na bazie X MAS), potem "komandosi" z X Regimentu Arditi, a na końcu kilku bersalierów (czerwone fezy i hełmy z kogucimi piórami)i legionistów z milicji faszystowskiej (czarne fezy) - jednym słowem taka kolorowa zbieraninka.

Figurki jak widać poglejzowane (chyba znowu przesadziłem z tym czarnym glejzem) - czekają na zrobienie podstawek.

11.25.2009

Armata plot 75/46 - rys historyczny - Włochy(ww2)

Pod koniec 1920 r. Armia Włoska chciała przyjąć na uzbrojenie działa przeciwlotnicze, które mogłyby zastąpić przestarzałe armaty 75/27CK. Po nieudanych próbach prototypu Ansaldo 75/50 i częściowo DSSTAM OTO 75/45, Armia postanowiła przetestować broń producentów zagranicznych , w tym działa Bofors 80/50 mod.29 produkcji szwedzkiej. Ich konstrukcja zainspirowała inżynierów Ansaldo, którzy opracowali armatę 75/46. Dziesięć pierwszych egzemplarzy prototypowych zostało przetestowanych w Genui w 1932 roku. Pierwsze zamówienie z 1933 roku opiewało na liczbę 100 armat. Do października1939 roku dostarczono pierwsze 92 armaty 75/46 oraz zamówiono kolejne 240 szt. Pomiędzy 1941 a 1942 rokiem wyprodukowano 232 armat 75/46. Ostatnie zamówienie opiewało na 472 działa, które miały być dostarczone pod koniec 1943 roku, co nigdy nie zostało zrealizowane ze względu na brak surowca. Innym problemem było to, że produkcja urządzeń celowniczych i opon została zatrzymana w lipcu 1941 roku.

Chrzest bojowy dział 75/46 broń miał miejsce w Hiszpanii, gdzie wysłano grupę artylerii plot liczącą 8 armat. Działa 75/46 byłu używane na wszystkich frontach II wojny światowej, na których walczyli Włosi - od AOI (Africa Orientale Italiana), przez ASI (Afryka Settentrionale Italiana), Grecję, Rosję (5 grup art. plot zostało przydzielone do ARMIR) po Sycylię (8 baterii MACA i Armii).
W latach 1942 i 1943 utworzono 8grup art. plot pozycyjnych oraz 27 grup autocampali po 2 lub 3 baterie każda - wykorzystywanych przez niektóre dywizyjne pułki artylerii.

Pod koniec września 1942 roku Armia miała na uzbrojeniu 220 armat 75/46 mod.34 i 6 mod.34 M (wersja do trakcji mechanicznej – nowe koła), podczas gdy milicja miała 45 dział 75/46 Mod.40 Liczba ta wzrosła do 92 w styczniu 1943 roku.

W roku 1944 produkcja była kontynuowana przez Niemców, którzy wykorzystali działa w bunkrach baterii nadbrzeżnych, jako 7,5 cm Flak-264 / 3 i 4 (i).

Konstrukcja działa stanowiła znaczący postęp w porównaniu z armatami 75mm z okresu Wielkiej Wojny, jednak w trakcie jej użytkowania ujawniło się kilka wad, w tym szybkie zużywanie się lufy. Ponadto szybko okazało się, że jest niedostatecznie skuteczna wobec amerykańskich bombowców B17, operujących na wysokościach powyżej 10.000 stóp.

Informacje pochodzą za strony: http://www.italie1935-45.com/RE/photoscopes/photoscopecannone75-46.html

11.24.2009

Działa plot 8,8 cm Flak 18 w służbie włoskiej (ww2)

Pierwsze baterie armat 88/55 (8,8 cm Flak 18) sformowano we Włoszech po przystąpieniu tego kraju do wojny - były one podporządkowane MACA (Milizia Artiglieria Contraerei) lub wysłane do Afryki, w celu obrony portów libijskich.

W grudniu 1940 r. Włosi posiadali 44 działa 88/55, natomiast pod koniec 1941 roku w armii włoskiej było już 84 armaty 88/55 (w 21 bateriach). 0d końca października 1942 r. w okresie intensywnego bombardowania aliantów we Włoszech dziesiątki baterii plot, wyposażonych w działa 20mm, 37mm i 88mm zostało wysłane przez Niemców do Włoch. Choć nadal były częścią sił niemieckich to służyli w nich włoscy artylerzyści. W 1943 r. te transfery stały się masowe – objęły ponad 100 niemieckich baterii 88/55 wysłanych do Włoch. Inne niemieckie baterie nadbrzeżne i plot z włoskimi obsługami stacjonowały Afryce, Grecji i wyspach Morza Egejskiego.

W paździeniku 1940 roku przybyła do Libii XVIII ° Grupa Artylerii Plot, natomiast w grudniu dołączyła do niej XXIX ° Grupa. W styczniu 1942 roku XVIII ° Grupę przydzieloną do DPiechoty „Brescia” przeniesiono do DPanc „Ariete”.

Pierwsze działanie tej grupy w walce czołgami miały miejsce w czasie bitwy pod El Gazala pod koniec maja 1942 r. Straty wyrządzone czołgom brytyjskim należącym do 22 BPanc były ciężkie, ale 5 dział 88/55 zostało zniszczonych.

Następnie Grupa brała udział w zdobyciu Tobruku, zapewniając wsparcie ogniowe niemieckiej 15 DPanc. Potem XVIII ° Grupa brała udział w bitwie pod El Alamein, gdzie 6 dział 88/55 i 90/53 została zdobytych przez żołnierzy nowozelandzkiej 4 DPiechoty.

Do lata 1942 roku XXIX ° Grupa była odpowiedzialna za obronę Trypolisu, kiedy to została włączona do DPanc „Littorio” i przemianowana na III ° Grupę. W październiku 1942 r. XXXI ° Grupa dział 88/55 została wysłana do 132 DPanc „Ariete”. Ostatnie działania włoskich dział 88/55 w Afryce miały miejsce podczas bitwy pod Enfidaville w Tunezji.

Pod koniec wojny także Dywizja Pancerna CC.NN. "M" otrzymała na uzbrojenie działa 88/55 (oprócz 24 dział FlaK-36/37).

Informacje pochodzą ze strony: http://www.italie1935-45.com/RE/photoscopes/photoscopecannone88-55.html

11.23.2009

Działo Plot 90/53 - rys historyczny - Włochy(ww2)

W 1938 r. Armia Włoska potrzebowała działa przeciwlotniczego silniejszego niż armaty 75/46, które byłoby w stanie zagrozić bombowcom latającym na pułapie powyżej 10.000 stóp. W tym samym czasie, firma Ansaldo projektowała działa 90mm dla Marynarki Wojennej i dlatego w kwietniu 1939 roku Armia zleciła Ansaldo opracowanie wersji lądowej tej konstrukcji.

Zostały zamówione dwie baterie przedseryjnych dział plot (po 4 sztuki). Pierwsze działa zostały odebrane o poddane próbom w styczniu 1940r. w Nettuno. Pozytywne wyniki doprowadziły do produkcji dział 90mm, zarówno w wersji morskiej (90/50), jak i lądowej (90/53).Pomimo tego podziału Marynarka Wojenna używała dział 90/53 w formacjach MILMART przeznaczonych do obrony wybrzeża i obiektów portowych, a część dział 90/50 była wykorzystywana przez Armię po zawieszeniu broni.
Produkcja w Ansaldo na dzień 31.12.1940 r. wyniosła 41 dział 90/53 mod.39 (plus dwie baterie przedseryjne). Również firma OTO brała udział w produkcji tej broni - 30 sztuk wyprodukowano w grudniu 1942 r.

Pod koniec 1942 r. zostało dostarczone 12 dział 90/53 mod.41C ruchomych platformach.

Zadecydowano także, że działa 90/53 będą montowanena platformach ciężkich samochodów ciężarowych Lancia 3ro oraz Breda 51 Coloniale. Tego typu konstrukcje miały być użyte dla zapewnienia ochrony plot dywizji pancernych.

Prototyp autocannone Lancia był testowany w lutym 1941 roku i w tym samym roku rozpoczęła się produkcja seryjna. W zakładach Ansaldo w Genui wyprodukowano 30 szt. autocannoni Lancia oraz 10 autocannoni Breda, a także 299 dział 90/53 mod.41P.

W kwietniu 1942 r. było 30 armat 90/53 i 50 autocannoni 90/53 w Armii oraz 240 armat 90/53 w terytorialnej obronie powietrznej.

Do końca 1942 roku zakłady Ansaldo (Genua i Pozzuoli) wyprodukowały 104 szt. armat 90/53 holowanych, 517 szt. pozycyjnych i 129 autocannoni. W ciągu pierwszych 6 miesięcy 1943 roku planowano wyprodukowanie dalszych 216 dział.

Działo 90/53 miało nie tylko przeznaczenie plot, ale było także niezwykle skuteczną bronią ppanc., osiągami przewyższając niemieckie działa 88mm. Opracowano kilka wersji samobieżnych:

Semovente da 90/53 M41 (wykorzystywane na Sycylii), autocannone Breda 501, autocannone SPA41, a także półgąsienicową Breda 61. W skróconej wersji (90/42) działo trafiło na uzbrojenie projektowanego czołgu ciężkiego P43.

Pozycyjne 90/53 i część holowanych były wykorzystywane głównie do obrony powietrznej i nadmorskiej półwyspu włoskiego, a autocannoni walczyły w Afryce Północnej, na Sycylii i na południu Francji. Autocannoni Lancia 3ro były wykorzystywane głównie w Libii i Tunezji.

Gruppo IV ° autocannoni (dwie baterie – razem 8 sztuk 90/53 oraz dwie baterie dz.plot 20mm) został przydzielony do 133 ° Reggimento Artiglieria DPanc „Littorio” w październiku 1941 r. Dwie pozostałe grupy zostały utworzone dla potrzeb DPanc „Centauro” i „Ariete”. W maju 1942 r. grupy te otrzymały nowe numery:w „Ariete” DI ° Gruppo, w „ Centauro” DII ° i DIII° w „Littorio”. W sumie było więc 24 autocannoni 90/53 w Afryce Północnej.
Kilka dział 90/53 z 135 ° Reggimento Artiglieria użyła Dywizja Pancerna „Ariete II” przeciwko Niemcom podczas obrony Rzymu.

W czasie okupacji niemieckiej w zakładach Ansaldo wyprodukowano 145 pozycyjnych dział 90/53 miejsc i 68 holowanych. W grudniu 1944 roku wojska niemieckie miały 315 sztuk 9.0cm Flak-41 (i) wszystkich wersji.

Informacje pochodzą ze strony: http://www.italie1935-45.com/RE/photoscopes/photoscopecannone90-53.html

11.20.2009

Piechota - Włochy(ww2) - WIP

Oto i powód mojego nagłego renesansu zainteresowań armią włoską z okresu II wojny światowej (czego wyrazem jest prezentacja kilku nieznanych włoskich dywizji )- po prostu wygrzebałem pudło z figurkami, które zacząłem robić kilka lat temu (najstarsze są jeszcze z okresu, kiedy nie stosowałem podkładu i malowałem wyłącznie Humbrolami). Zresztą samo pudło przeżyło jakąś katastrofę (zdaje się spadło kiedyś z regału :), co jest powodem wielu odprysków podkładu i podstawowego koloru mundurów (Humbrol Matt27).

Trochę podmalowałem te figurki, ale czeka mnie jeszcze wiele poprawek. Może koło weekendu zaczną jako, tako wyglądać i będzie je można poglejzować.

11.19.2009

134 Dywizja Pancerna "Freccia" - Włochy(ww2)

Dzisiaj ostatnia z mało znanych lub całkowicie zapomnianych włoskich dywizji pancernych (albo "prawie pancernych" :) - 134 Dywizja Pancerna "Freccia".

Jest to właściwie 2 Dywizja Kawalerii (Celere) "Emanuele Filiberto Testa di Ferro" sformowana w 1940 r. Nie brała udziału we włoskiej inwazji na Francję, ale była w składzie sił, które uderzyły na Jugosławię. Wchodziła w skład Korpusu Szybkiego (Celere) a później była częścią włoskich sił okupacyjnych. W marcu 1942 r. jej 6 Pułk Bersalierów został wysłany do ZSRR, gdzie dołączył do 3 Dywizji Kawalerii (Celere) "Amedeo Duca d'Aosta".

W maju 1942 r. dywizja została wyznaczona do przekształcenia w 134 Dywizję Pancerną "Freccia" - jednak z braku środków ta konwersja został odwołana i jednostka wróciła do etatu dywizji kawalerii.

W grudniu 1942 r. została skierowana do Francji, gdzie także weszła w skład włoskich sił okupacyjnych, z siedzibą w Tulonie. Pozostała we Francji aż do kapitulacji Włoch. Rozwiązana po powrocie do kraju.
Skład dywizji:
1 Pułk Kawalerii „Firenze Lancieri”
2 Pułk Kawalerii “Vittorio Emanuel II Lancieri”
Pancerna Grupa Rozpoznawcza „San Marco” (61 czołgów lekkich L3 i L6)
2 Pułku Artylerii Zmotoryzowanej
6 Pułk Bersalierów