1.12.2011

Elektrownia (terenokreacja, modern)


Lenin powiedział, że bez elektryfikacji nie będzie prawdziwego zwycięstwa rewolucji :)
Pewnie coś w tym jest skoro elektrownie są do dzisiaj obiektami o znaczeniu strategicznym, a najlepszym sposobem żeby zmiękczyć przeciwnika jest pozbawienie go dopływu energii elektrycznej - tak jak to zrobili Amerykanie podczas wojny na Bałkanach, bombardując serbskie linie przesyłowe bombami grafitowymi i ostrzeliwując ich elektrownie rakietami.
Dzisiaj kawałek terenokreacji - pierwszy moduł elektrowni. Budynek wyszedł mi pokaźnych rozmiarów - ale skoro elektrownia to musi być duża :)
Wkrótce pozostałe części ...

1.11.2011

Tpz FlaFU (Niemcy, modern)





Dzisiaj kolejny model ROCO w skali 1/87 - Tpz w wersji wozu łączności, przystosowanego do współpracy z rakietowymi systemami przeciwlotniczymi - będzie uzupełnieniem dla wyrzutni Roland 2 na podwoziu ciężarowego samochodu terenowego MAN.
Kilka słów o głównym bohaterze: Transportpanzer 1 Fuchs został zaprojektowano jako opancerzony, pływający pojazd przeznaczony do transportu piechoty lub specjalistycznego uzbrojenia i wyposażenia na polu walki. Produkcję seryjną Tpz1 uruchomiono w 1979 r. Dotychczas opracowano wiele wersji Fuchsa, w tym m.in.: transporter opancerzony przewożący w przedziale desantowym na pojedynczych siedzeniach czternastu żołnierzy (w armii niemieckiej liczbę żołnierzy zmniejszono do dziesięciu) i pojazd transportowy przewożący prawie trzy tony ładunku (w razie potrzeby można przystosować go do przewożenia rannych). Ponadto na wyposażeniu armii niemieckiej znajdują się: pojazdy ze stacją radiolokacyjną rozpoznania pola walki RASIT, wozy inżynieryjne i walki radioelektronicznej (niepływające), wozy dowodzenia i łączności, pojazdy do usuwania niewybuchów (używane przez niemieckie siły powietrzne) oraz pojazdy rozpoznania skażeń, które znajdują się również w wyposażeniu armii izraelskiej, brytyjskiej oraz amerykańskiej (około 300 sztuk oznaczonych jako M93 Fox).

Produkowane wersje Tpz:
Tpz 1 - transporter opancerzony - wersja podstawowa.
Tpz Fu - wóz łączności.
Tpz EloKa - wóz walki elektronicznej.
Tpz San - opancerzony ambulans.
Tpz PzAufklGrp - wóz rozpoznawczy.
Tpz FüFuHF - wóz dowodzenia.
Tpz ABC-ErkdGrp - wóz rozpoznania skażeń.
M93 Fox (NCBRS) - odmiana Tpz ABC-ErkdGrp używana przez US Army

Dane taktyczno-techniczne:
Załoga: 2
Desant: 14
Uzbrojenie: 20 mm armata lub 7,62 mm karabin maszynowy
Długość: 6,83 m
Szerokość: 2,98 m
Wysokość: 2,3 m
Prześwit: 40,6 cm
Masa bojowa: 17 t
Napęd: silnik wysokoprężny Mercedes-Benz OM 402A V-8 o mocy 235 kW (320 kM)
Maksymalna prędkość na drodze: 105 km/h
Maksymalna prędkość w wodzie: 15 km/h
Maksymalny zasięg na drodze: 800 km/h
Przeszkody - ściany: 0,6 m

Dzisiaj właśnie go maluję.

1.09.2011

Terenokreacja na wesoło czyli skutki uboczne picia piwa




Dzisiaj coś na luzie - recykling zbędnych opakowań po piwie Warka (zresztą moim ulubionym).
W przypływie kawaleryjskiej fantazji postanowiłem skonstruować wielki silos zbożowy - nie ukrywam, że moim natchnieniem był silos z południowej części Stalingradu, o który toczyły się zawzięte walki pomiędzy żołnierzami radzieckimi i niemieckimi. Jednak po sprawdzeniu jakie były rzeczywiste rozmiary tej budowli i przeliczeniu tych wymiarów na odpowiednią skalę, postanowiłem zbudować coś bardziej kameralnego i dostosowanego do moich potrzeb. W sukurs przyszły mi owoce zgubnego występku - puste opakowania po piwie :)
Jakie są efekty moich żałosnych starań oceńcie sami. Jeszcze czeka mnie malowanie tej znamienitej budowli :)

1.08.2011

M4A3(75)W (USA, WW2)




Dzisiaj przedstawię kolejny projekt jaki obecnie realizuję (a mam jeszcze kilka w zanadrzu :).
Widząc nowe produkcje Italeri postanowiłem zrobić nowy batalion pancerny US Army wyposażony M4 uzbrojone wyłącznie w działa 75mm. Będę też mógł go mieszać z posiadanym już batalionem, w którym mam zbyt dużo M4 z działem 76mm (2xM4A3(76)W i 3xM4A3E8) - otrzymam wtedy dwa klasyczne bataliony z końca 1944 roku.

1.07.2011

M103 (USA, modern)

Dzisiaj dla równowagi coś z drugiej strony żelaznej kurtyny – amerykański czołg ciężki M103 (T43).

Był on wraz z brytyjskim Conquerorem odpowiedzią NATO na radzieckie Staliny (a zwłaszcza IS-8 czyli T-10).

Wyprodukowano zaledwie kilkaset sztuk czołgów M103. Pierwsze zamówienie dla US Army opiewało na 306 egzemplarzy. Czołg był użytkowany także przez USMC – który posiadał 219 sztuk.

Czołg opracowano jeszcze w końcu lat 40-tych, ale pierwsze egzemplarze ze względu na usterki techniczne i konieczność modernizacji weszły do służby dopiero w 1958 roku (pierwsze M103 otrzymał 899 Batalion Panc stacjonujący w Niemczech, a następne czołgi w wersji M103A1 wypożyczone z USMC otrzymał kolejny batalion czołgów także w Niemczech – na tym zakończono przezbrajanie pododdziałów liniowych). W samym USMC czołgi trafiły do wszystkich trzech ówcześnie posiadanych batalionów pancernych, jedynie jako wyposażenie czwartych kompanii czołgów. 

Ostatnie M103A1 i M103A2 wycofano z czynnej służby do rezerwy w 1974 roku, a później prawdopodobnie złomowano (chyba, że kurzą się gdzieś na pustyni w Nowym Meksyku lub Nevadzie :).

Był on najcięższym czołgiem w uzbrojeniu US Army i USMC. Jednak po izraelskich doświadczeniach z Wojny Sześciodniowej oraz po przeprowadzeniu testów na zdobytych egipskich czołgach IS-3 okazało się, że zagrożenie ze strony Stalinów nie jest tak duże jak sądzono i w rezultacie zrezygnowano z posiadania klasy czołgów ciężkich  - skłaniając się w stronę koncepcji uniwersalnego MBT (Main Battle Tank) – czyli linii pojazdów, które wychodząc od M48, poprzez M60, doprowadziły do skonstruowania M1. Zresztą podobny proces miał miejsce w armii radzieckiej, gdzie czołgi T-10 pozostawiono do lat 80-tych jako uzbrojenie tylko jednej dywizji pancernej II rzutu strategicznego.

M103 nigdy nie zostały wykorzystane w walce, więc ciężko powiedzieć jaką w rzeczywistości wartość przedstawiały.

Dane techniczne M103A1:

załoga - 5
długość całkowita (z armatą do przodu) - 1139,44 cm
długość kadłuba - 699,26 cm
szerokość - 374,9 cm
wysokość (z kopułą dowódcy) - 355,85 cm
masa całkowita - ok. 56 699 kg
nacisk na grunt - 0,906 kilograma na centymetr kwadratowy
pancerz:
- czołowy kadłuba - 114 mm (część dolna), 127 mm (część górna)
- boczny - 51 mm (góra), 44 mm (dół)
- tylny - 25 mm (dół), 38 mm (góra)
- stropy - 25 mm
- podłogi - przód-38 mm, tył-32 mm
- pancerz jarzma armaty - 254 mm do 102 mm
- wieża - przód - 127 mm
- burty - od 137mm do 70 mm
- tył - 51 mm
- strop - 38 mm
Uzbrojenie - armata 120/60  M58
- jeden karabin maszynowy 7,62mm M37 w jarzmie zespolonym M89
- jeden przeciwlotniczy karabin maszynowy 12.7mm HB M2 na stropie wieży
zapas amunicji - 38 naboje 120mm
- 1000 nabojów 12.7mm
- 360 nabojów 11.43mm
- 5250 nabojów 7.62mm
radiostacja - AN/GRC z serii 3 do 8 lub AN/VRC-7 oraz czasami AN/ARC-3 lub AN/ARC-27 (radiostacja umożliwiająca komunikację z lotnictwem)
interkom - cztery stacje wewnątrz czołgu plus AN/VIA-1 na zewnątrz
prędkość maksymalna na drodze utwardzonej - 33.8 kilometra na godzinę
zdolność przekraczania przeszkód pionowych - 91,44 cm
maksymalna szerokość rowu - 228,6 cm
maksymalna głębokość przeszkody wodnej - 121,92 cm
maksymalny kąt nachylenia gruntu - 60 procent
zasięg maksymalny po drogach utwardzonych - ok. 128,75 km

Posiadane przeze mnie modele są w skali 1/87. Wkrótce zdjęcia z przebiegu prac.

 

 

1.05.2011

IT-1 Drakon (ZSRR, modern)

Właśnie zacząłem prace nad kilkoma modelami nietypowych pojazdów z okresu "zimnej wojny" - dzisiaj radziecki czołg rakietowy IT-1 Drakon.

Kilka słów wstępu :)

Za czasów Chruszczowa (1953-64) zielone światło miały wyłącznie wojska rakietowe. O mały włos szaleństwo dyktatora (jakim z pewnością był Chruszczow) nie skończyło by się anulowaniem wszystkich perspektywicznych programów rozwoju konstrukcji lotniczych i oparciu siły uderzeniowej ZSRR wyłącznie o systemy rakietowe.

Na wezwanie pierwszego sekretarza odpowiedział też przemysł czołgowy, projektując i konstruując serię „czołgów rakietowych" – pojazdów pancernych, których głównym uzbrojeniem były pociski rakietowe z głowicą kumulacyjną. IT-1 jest chyba jedynym z tych pojazdów, który doczekał się produkcji seryjnej.

Nie mniej trzeba zaznaczyć, że pozytywnym owocem szaleństwa dyktatora było opracowanie szeregu ppanc pocisków rakietowych, które mogły być wystrzeliwane z luf klasycznych dział ppanc – zwiększając znacząco zasięg i skuteczność ognia ppanc czołgów i artylerii.

IT-1 Drakon (Истребитель танков-1) był to czołg rakietowy zaprojektowany na bazie czołgu T-62 i uzbrojony w pociski 3M7 Drakon. Od 1964 do 1970 roku wyprodukowano krótką serię tych pojazdów. Weszły one na uzbrojenie dwóch batalionów w wybranych DPanc w europejskiej części ZSRR. Później (w końcu lat 80-tych) sprzęt ten przebudowano na ciągniki ewakuacyjne lub złomowano.

W skład załogi IT-1 wchodzili:  kierowca, strzelec i dowódca wozu. Oprócz głównego uzbrojenia czołg posiadał także karabin maszynowy PKT 7,62 (2000 sztuk amunicji).Wóz przewoził 12. rakiet 3M7 Drakon przechowywanych w automacie ładującym oraz kolejne 3 w nieopancerzonym pojemniku z tyłu wieży.

Pocisk 3M7 Drakon był kierowany drogą radiową – aby uniknąć zakłóceń w ramach jednego pododdziału wyposażonego w IT-1 stosowano 7 częstotliwości i dwa systemy kodowania. Pojazd był wyposażony w sprzęt noktowizyjny, który zapewniał możliwość prowadzenia ognia w nocy (ale o bardzo ograniczonym zasięgu).

Dane techniczne rakiety ppanc 3M7 Drakon:

Masa pocisku: 54 kg

Masa głowicy: 5,8 kg

Średnica: 180 mm

Rozpiętość: 860 mm

Długość: 1 240 mm

Zasięg: w dzień - od 300m do 3300m

            w nocy - od 400m do 600m

Prędkość: 217 m/s  (781km/h)

Penetracja: 250mm RHA (przy nachyleniu płyty pancernej 60 stopni)

 

 

12.22.2010

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia oraz Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku dla wszystkich wargamerów

życzy

rrober

12.17.2010

Podsumowanie 2010 roku i plany na rok przyszły

Powoli zbliża się koniec roku i dlatego chciałbym podsumować moje roczne "dokonania". W porównaniu z poprzednim rokiem pomalowałem znacznie mniej figurek oraz zrobiłem niewiele modeli. Z jednej strony jest to wynikiem tego, że rozgrzebałem sporo projektów, które będą zakończone dopiero w przyszłym roku. Z drugiej strony bardziej  niż w poprzednim roku zająłem się "terenokreacją" (chodzi mi o dwa projektu, które prowadzę równolegle już od jakiegoś czasu: Islandię oraz Front Zachodni 1915-18).

Ogółem pomalowałem 1 693 figurki - z tego 145 fig. współczesnych, 576 fig. ww2 oraz 972 fig. ww1:

 

95 fig. Włochy (spad., modern)

50 fig. Islandia (SF, modern)

224 fig. USA (spad., ww2)
156 fig. USA (piech., ww2)
58 fig. USA (piech.szybowc., ww2)

65 fig. GB (spad., ww2)

73 fig. GB (RM, ww2)

429 fig. Austro-Węgry (piech.,wcz.okr.ww1)
154 fig. Austro-Węgry (piech.,późn.okr.ww1)
310 fig. BEF (piech., ww1)
79 fig. Kanada (piech.,późn.okr.ww1)

 

Jeżeli chodzi o modele to ten rok upłynął mi głównie pod znakiem zakupów - i to w dodatku głównie Die-Castów z serii "Wozy Bojowe".  Kupiłem ich w sumie ponad 30 - będą użyte w moich projektach drugowojennych i współczesnych w przyszłym roku. Kupiłem też trochę samolotów drugowojennych w skali 1/72 i współczesnych w skali 1/100 (a nawet jeden śmigłowiec Mi-17 w skali 1/72)

 

Udało mi się też skompletować prawie cały sprzęt aliancki do projektu Francja 1944 - mogę już prawie wystawić następujące jednostki w przeliczniku do Rapid Fire:

 

GB Army:

jeden pułk czołgów piechoty (Churchill)

trzy pułki pancerne (Sherman)

pancerny pułk rozpoznawczy (Cromwell)

jedną baterię RM Armoured Support Regiment (Centaur, Sherman)

dwa szwadrony Kangaroo (U.Priest)

jeden szwadron samochodów pancernych

jeden batalion piechoty zmotoryzowanej (M3, Carrier)

jedną baterię artylerii motorowej (Priest)

dwie baterie ppanc (Achilles)

 

US Army:

dwa bataliony pancerne (M4)

jeden batalion piechoty pancernej (M3)

jeden batalion artylerii (M7)

elementy czterech batalionów niszczycieli czołgów (M3 GMC, M10, M18, M36 )

jeden szwadron rozpoznawczy (M8)

 

Armee Francaise:

jeden pułk pancerny (M4)

jeden pułk zmotoryzowany (M3)

elementy pułku rozpoznawczego (M8)

elementy pułku niszczycieli czołgów (M10)

elementy pułku artylerii samobieżnej (M7)

 

To w sumie ponad 150 modeli.

 

Co do planów to stwierdziłem, że planowanie jest bez sensu - i tak zawsze robię coś innego niż zaplanowałem. Po prostu będę kończył rozpoczęte projekty.

A szczegółowo chcę się zająć przede wszystkim następującymi tematami:

 

Islandia (modern)

Warsaw Pact (modern)

NATO (modern)

 

Francja 1944

Ardeny

Front Wschodni 1942-43

Front Wschodni 1944

Francja 1940

 

Front Zachodni 1916-18

 

Zobaczymy co z tego wyjdzie.

 

11.18.2010

Schemat centrum Reykjaviku

Centrum Reykjaviku - kolor szary to teren zabudowany, kolor zielony to tereny parkowe - żywopłoty, krzewy i nieliczne drzewa.

11.06.2010

Víkingasveitin (The Viking Squad)




Pełny skład jednostki Wikingów oraz siatki :)

Port w Keflaviku



Schematyczny plan portu w Keflaviku